Już dawno mamy downsizing!

Wielu „znawców motoryzacji” przekonuje nas, że obecny downsizing, czyli zmniejszanie pojemności silników o tej samej mocy, nie ma sensu. Sceptycy przekonują, że takie działanie to droga donikąd, silniki staną się awaryjne i mimo że spalą mniej paliwa, więcej wydamy w serwisie.Sam mam „trochę więcej” niż dwadzieścia kilka lat i moim pierwszym dieslem nie było TDI a pierwszym autem osobowym Fiat Panda. Samochodami interesuję się od dziecka a gdy miałem 19 lat do produkcji wchodził Fiat 124… stąd wiem swoje o motoryzacji.

Muszę nadmienić przede wszystkim, że dawniej samochody osobowe posiadały bardzo małe silniki. Silniki powyżej jednego litra były rzadko spotykane. Dziś znaleźć samochód o pojemności poniżej 1l jest ciężko…

Rok 1960 – 80 KM i silnik benzynowy 1.9 litra

Pierwszym samochodem z jakim miałem styczność i miał pojemność podobną do dzisiejszych był Citroen DS. Było to w 1965 roku a samochód był z 1960 roku (produkowany od 59). Auto miało silnik o kosmicznej wówczas mocy 80 KM! Żeby sobie wyobrazić ile to wtedy było mocy dopowiem, że ojciec był kierowcą ciężarówki Star 20, która maiła 85 KM ale sama ważyła trochę ponad 3 tony i zabierała bez problemu 3,5 tony węgla!

Rok 1990 – 1.8 140 KM

Początkiem lat 90-tych miałem okazję jeździć superszybkim na ówczesne czasy Mitsubishi Lancer, samochód z 1989 roku miał aż 140 KM z 1.8 litra. Wydawało się wtedy że to bardzo dużo…

Rok 2000 – 1.8 180 KM

Jeszcze długo przed 2000 rokiem koncern VW produkował samochody z silnikiem 1.8 T – moc 180 KM nie była wcale maksymalna z tego silnika…

Rok 2010 – 2.0 211 KM

Jest rok 2010 w salonie Audi możemy kupić 2.0 TFSI o mocy 211, Renault oferuje Lagunę 2.0 Turbo GT o mocy 204 KM.

Downsizing już był!

Patrząc na te liczby łatwo odnieść wrażenie, że zwiększanie mocy kosztem pojemności, lub – na jedno wychodzi – zmniejszanie pojemności przy tej samej mocy odbywa się od dawna i postęp technologiczny zatrzymał się już przy około 100 KM / litr. Czy zatem dopiero teraz mamy do czynienia z downsizingiem? Zdecydowanie nie.. to już było dawno!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

− cztery = pięć